oleczka.avi (162 MB)

Jak widzicie na załączonych obrazkach, wybraliśmy się tym razem naprawdę
daleko. Ponad 1100 km dzieliło nas od Wenecji, lecz jechaliśmy
pełni zapału. W końcu oczekiwać nas miały nie lada atrakcje. Podróż
trwająca ponad 10 godzin upłynęła nam szybko.
Na miejscu jednak spotkało nas smutne zaskoczenie. W środku mroźnej i tam
zimy jednak i w Wenecji za dużo panienek nie można było znaleźć.
Nie pomogła nawet wizyta na romantycznej jak cholera gondoli ;-)
Szkoda tylko że woda wyglądała jak szalam.
Zmęczyliśmy się tym chodzeniem, więc na odpoczynek udaliśmy się do hotelu,
gdzie poderwaliśmy pokojówkę.
Okazało się że to Polakko, więc wypiliśmy razem Żywca i zabraliśmy się za wódkę.
Dziewczyna zaczynała nabierać coraz więcej humoru, w końcu spotkała rodaków..