monika.avi (177 MB)

Nie wszystkim przyszło na myśl, jak ciężką pracą jest
sprzedawanie gazet na ulicy. My wykazaliśmy się tą odrobiną
współczucia i postanowiliśmy dziś pomyśleć o dziewczynie
która zupełnie przemarzła sprzedając przez 6 godzin gazety na
jednym z Krakowskich skrzyżowań.
Jej zdziwienie, kiedy zaproponowaliśmy, że odkupimy wszystkie
gazety, było ogromne ale wdzięczność jaką okazała, było jedną
z najmilszych, w całej historii serwisu ;-)