ulka.avi (161 MB)

Jednym z najstarszych sposobów podrywu jest wykorzystanie faktu,
że dziewczyny lubią się opiekować swoimi "misiami" i.. kandydatami na nich..
Co prawda, my nie planujemy założenia rodziny z poderwaną laseczką i kupna domku z białym płotkiem..
ale sprawdzimy dla was czy laski faktycznie dadzą się na taki numer nabrać :)
Okazją ku temu okazała się wizyta mojego koleżki, dla którego szukaliśmy ofiary
do upolowania.
Plan był prosty : zwichnięta noga, wieczór i żadnego szpitala czy przychodni w pobliżu.
Do tego oczywiście dziewczyna która musi się zaopiekować tym którego boli...