jola.avi (444 MB)

Zimno, pusto a mi i tak udało się wpaść na dziewczynę. To jest chyba dar, a może to po prostu wrodzone..
W każdym razie podryw nie wyglądał tak jak sobie to zaplanowaliśmy bo szliśmy szukać dziewczyny do marketu,
gdzie szansa na podryw była duża a znaleźliśmy ją na parkingu gdzie już prawie nikt się nie kręcił.
Dziewczyna szukała budki telefonicznej.. no i budkę znalazła, problem był jednak w tym że ktoś sądził chyba że
telefon w tej budce jest przenośny i go sobie wziął :)
Skomplikowało jej to nieco życie bo telefon który musiała wykonać był naprawdę ważny.
Całe szczęście że mieszkam blisko, mogłem ją podwieźć do siebie i zapronować skorzystanie z mojego telefonu domowego.
Co zdarzyło się dalej ?
Zobaczcie zwiastun..